Nowy obowiązek podatniczy nałożony przez partię rządzącą na instytucje finansowe już obfituje w skutki. Chociaż banki zaprzeczają takim praktykom, widać wyraźnie, jak rosną marże kredytów i ceny usług bankowych. Z kolei oprocentowanie lokat i kont oszczędnościowych maleje. Drożeją też ubezpieczenia… dlaczego tak się dzieje i kto właściwie płaci podatek bankowy? Ekonomiści twierdzą zgodnie, że nie są to wcale banki, choć to one miały zostać obciążone kosztami przewidzianymi w nowej, wprowadzonej w lutym ustawie.
Klienci z mieszkaniem
Kredyt mieszkaniowy jest dziś niezwykle powszechny. Właściwie trudno jest wskazać osobę, która kupiła mieszkanie w stu procentach za własne pieniądze, zwłaszcza gdy chodzi o ludzi młodych, którzy dopiero wkraczają w świat dorosłego życia i zaczynają na siebie zarabiać. Usamodzielnianie się rozpoczęte przez stworzenie sobie finansowego zobowiązania nie brzmi zachęcająco, ale często jest jedyną opcją. Jak podatek od aktywów bankowych wpłynie na starających się o kredyt hipoteczny?
Na wygranej pozycji pozostaną osoby posiadające wkład własny. W dodatku powinien to być wkład spory, ponieważ tylko taki zwiększa zdolność kredytową i pozwala na podpisanie umowy. W przypadku osób o niezbyt stabilnej sytuacji finansowej nowy podatek może wygenerować przeszkodę nie do pokonania.
Jak podrożeją kredyty mieszkaniowe?
Specjaliści szacują, że kredyty na mieszkanie za sprawą podniesienia marży podrożeją nawet o kilkanaście tysięcy złotych. Wprawdzie w skali miesiąca nie będzie to ogromny wydatek, jednak w skali lat sprawi, że klienci banków go z pewnością odczują.
